Jasiński odchodzi z OPZL. To efekt afery w Aglomeracji Zielonogórskiej

Janusz Jasiński nie jest już szefem OPZL. We wtorek odbyło się posiedzenie zarządu Organizacji Pracodawców Ziemi Lubuskiej, podczas którego z funkcji przewodniczącego zrezygnował Janusz Jasiński. Oficjalnie powodami rezygnacji są przyczyny zawodowe i dobro organizacji. Teraz OPZL będzie oficjalnie reprezentował wiceprzewodniczący Jarosław Nieradka.

W komunikacie wystosowanym przez włądze OPZL czytamy.

Na posiedzeniu Zarządu, które odbyło się 12 sierpnia br., z przyczyn zawodowych oraz mając na uwadze dobro Organizacji, z pełnienia funkcji Przewodniczącego Organizacji Pracodawców Ziemi Lubuskiej zrezygnował Janusz Jasiński. Janusz Jasiński pracował w Zarządzie od 2002 r., od 2007 r. pełnił funkcję Przewodniczącego.

Członkowie Zarządu ustalili termin Zebrania Ogólnego Członków, które wybierze nowego Przewodniczącego na dzień 2 października br. O miejscu i programie Zebrania, firmy członkowskie zostaną powiadomione w terminie wyznaczonym Statutem. Do tego czas jako osoba reprezentująca Organizację zgodnie z par 21. Statutu OPZL został wyznaczony wiceprzewodniczący Jarosław Nieradka. Bieżąca działalność Organizacji jest prowadzona w sposób ciągły i zgodny ze Statutem oraz uchwałami Zarządu.

Za Zarząd Organizacji Pracodawców Ziemi Lubuskiej
Jarosław Nieradka
Wiceprzewodniczący OPZL

Odejście Jasińskiego z funkcji szefa OPZL to pokłosie afery w stowarzyszeniu Aglomeracja Zielonogórska. Przypomnijmy, że do zarządu stowarzyszen ia dotarły informacje o dziwnych przepływach finansowych, które wywołały zdumienie. Janusz Jasiński, który również kierował pracami zarządu AZ przekonywał, że wszystko jest w porządku, ale nie potrafił do końca wytłumaczyć się z przelewów dokonywanych na konta członka swojej rodziny.

Aglomeracja Zielonangórska to stowarzyszenie będące „dzieckiem” OPZL. Jego zarząd tworzą przedsiębiorcy i przedstawiciele samorządów skupionych w organizacji.

O sprawie pisaliśmy TUTAJ

oraz TUTAJ