Ustawka Sołtysa z Pająkiem. Sesja rady powiatu już w piątek! Los szpitala przesądzony?

Aby uniknąć oskarżeń o niechęć do ratowania szpitala burmistrz Sulechowa Wojciech Sołtys dogaduje temat ze starostą z Platformy Obywatelskiej Tadeuszem Pająkiem. Chodzi o to, aby nie głosować kwoty 3 mln złotych na pomoc szpitalowi na sesji rady miasta Sulechowa, o którą zawnioskowali radni Prawa i Sprawiedliwości.

PiS chciał, aby w budżecie gminy znaleźć 3 mln złotych i przekazać na pomoc szpitalowi w Sulechowie. Chodzi o to, aby nie zamykać porodówki i nie doprowadzić de facto do zamknięcia szpitala. Wniosek stanął już na komisji rady miasta Sulechowa, ale został zaopinionawy negatywnie przez ludzi Sołtysa. Dostarliśmy do wyników głosowań. Widać wyraźnie kto był przeciw, a kto „za” uchwałami ratującymi szpital.

Na sesji większosć rządząca miastem miałaby odrzucić wniosek o przekazanie 3 mln złotych dla szpitala. Tyle tylko, żę taka akcja wyglądałaby bardzo niedobrze. W oczach mieszkańców Sołtys i jego ekipa straciliby bardzo dużo. A poparcie jest przecież najważniejsze. Dlatego zrobiono ustawkę.

Na piątek (16 października) powiat na prędce zorganizował nadzwyczajną sesję rady powiatu zielonogórskiego, na której dojdzie do podjęcia uchwały dotyczącej wyrażenia zgody na połączenie szpitala w Sulechowie, który należy do powiatu ze szpitalem w Zielonej Górze. W praktyce będzie to oznaczało zlikwidowanie lecznicy w Sulechowie.  Podjęcie uchwały sprawi jednak, że głosowanie na sesji rady miasta Sulechowa stanie się bezprzedmiotowe. Szpital zostanie zlikwidowany decyzją władz powiatu, więc nie będzie przesłanek do finansowania czegoś, co za chwilę zniknie z medycznej mapy województwa lubuskiego.

Oto pismo skierowane do starosty Tadeusza Pająka z urzędu gminy w Sulechowie.