Władze Lubuskiego znów bez pomysłu na kulturę? Konkurs na dyrektora Lubuskiego Teatru zakończył się kompromitującą porażką

11 kandydatów, pięciu finalistów i… brak decyzji. Konkurs na dyrektora Lubuskiego Teatru zakończył się fiaskiem, a komisja konkursowa nie zarekomendowała żadnej osoby. Teraz władze województwa zapowiadają kolejny konkurs. Pytanie brzmi: dlaczego po raz kolejny nie udało się znaleźć osoby, która spełniałaby oczekiwania komisji?

Miał być wybór nowego dyrektora jednej z najważniejszych instytucji kultury w regionie. Jest kolejny problem i konieczność rozpoczynania całej procedury od początku.

Do konkursu na stanowisko dyrektora Lubuskiego Teatru zgłosiło się 11 osób. Pięć z nich przeszło do finałowych rozmów, ale żadna nie przekonała komisji konkursowej. Jak wynika z protokołu, członkowie komisji uznali, że żaden kandydat nie przedstawił wizji rozwoju teatru, która dawałaby gwarancję skutecznego zarządzania placówką.

Konkurs bez zwycięzcy. Pytania zostają

Najwięcej głosów otrzymał Przemysław Furdak, ale jego wynik trudno uznać za sukces – trzy osoby poparły jego kandydaturę, a sześć było przeciw.

Pozostali kandydaci wypadli jeszcze słabiej. Dwóch finalistów nie otrzymało ani jednego głosu poparcia.

Taki wynik oznacza, że komisja nie znalazła osoby, której można byłoby powierzyć kierowanie Lubuskim Teatrem. Problem w tym, że za organizację całego procesu odpowiada samorząd województwa lubuskiego, który od lat sprawuje nadzór nad instytucją.
Władza musi odpowiedzieć, co dalej z teatrem

Fiasko konkursu rodzi pytania o przygotowanie całej procedury i o to, jaką wizję dla Lubuskiego Teatru mają władze regionu. Czy problemem był brak odpowiednich kandydatów, czy może oczekiwania komisji były niejasne i niemożliwe do spełnienia?

Mieszkańcy mają prawo oczekiwać, że wybór dyrektora jednej z najważniejszych instytucji kultury w województwie nie będzie kolejną administracyjną procedurą kończącą się porażką.

Zamiast nowego dyrektora mamy więc powtórkę konkursu i tymczasowe rozwiązanie. Obowiązki dyrektora przejmie Elżbieta Pastyrczyk, dotychczasowa zastępczyni dyrektora Lubuskiego Teatru

Kolejny konkurs ma naprawić sytuację

Urząd Marszałkowski zapowiada ogłoszenie nowego postępowania. Tym razem komisja będzie musiała znaleźć kandydata, który nie tylko spełni formalne wymagania, ale przede wszystkim przedstawi realny plan rozwoju teatru.

Po pierwszym podejściu pozostaje jednak niedosyt. Lubuski Teatr zamiast otrzymać nowego gospodarza, otrzymał kolejny miesiąc niepewności. A odpowiedzialność za tę sytuację spada przede wszystkim na tych, którzy odpowiadają za nadzór nad wojewódzką kulturą.