Z sesji rady miasta. Próby rozmowy o nielegalnych imigrantach i wielki strach radnych Platformy
Niezwykle ciekawy przebieg miała dzisiejsza absolutoryjna sesja rady miasta Zielona Góra. Oprócz tradycyjnych głosowań i przegłosowania absolutorium oraz wotum zaufania dla prezydenta i jego świty, dużo emocji wzbudziła sprawa migrantów, którzy nielegalnie znajdują się w Zielonej Górze i od pewnego czasu wzbudzają strach mieszkańców.
O tej sprawie próbowali dziś rozmawiać podczas sesji radni Prawa i Sprawiedliwości. Grzegorz Maćkowiak, przewodniczący klubu PiS, zaproponował zmianę porządku obrad i dopisanie do niego punktu dotyczącego dyskusji na temat bezpieczeństwa w Zielonej Górze. Wniosek przepadł jednak przez głosy radnych Platformy Obywatelskiej, ale co ciekawe, jeden z radnych wyłamał się z tego głosowania i podniósł rękę za zmianą porządku obrad. Z kolei przewodniczący Adam Urbaniak, z ostrożności procesowej, wstrzymał się od głosu w tym głosowaniu.
Podczas sesji do ratusza przyjechała również rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze podinspektor Małgorzata Stanisławska i tłumaczyła jak wygląda sytuacja związana z bezpieczeństwem w Zielonej Górze. Oznacza to jednak że radni Platformy cofnęli się pod naciskami radnych Prawa i Sprawiedliwości i zdecydowali się przynajmniej po części dopuścić rozmowy na temat bezpośrednictwa w mieście.
Tak sytuację w mieście tłumaczyła rzeczniczka zielonogórskiej policji:
Radny Grzegorz Maćkowiak składa wniosek o wprowadzenie do porządku obrad sesji punktu dotyczącego bezpieczeństwa w mieście.
