PILNE: Kanałem płynęła breja, a powinna oczyszczona woda. To katastrofa!

To już jest katastrofa ekologiczna. Kanał odprowadzający ścieki do Odry z oczyszczalni w Łężycy był wczoraj wypełniony szlamem i nieczystościami. Władze Zielonej Góry zamiast zdecydowanie zareagować, lekceważą problem. – Po tym co widzieliśmy, wygląda na to, że nikt nie panuje nad skutecznym filtrowaniem nieczystości, które trafiają do Zakładu Wodociągów i Kanalizacji – mówili nam zielonogórzanie.

Film pokazujący jak wygląda odprowadzanie rzekomo oczyszczonych ścieków w kierunku Odry otrzymaliśmy wczoraj od Czytelnika. Breja, która płynęła w kierunku Odry z zakładu w Łężycy przypominała szambo. Nie wiadomo dlaczego tak się stało, ale wodociągi zamiast wydać jakikolwiek komunikat, milczą do dziś.

Mieszkańcy, którzy mieszkają w tamtym rejonie i czują się zatroskani o przyrodę wskazują, że tego typu sytuacje dzieją się już nie po raz pierwszy.

Władze miasta w ogóle nie reagują na to, co się dzieje w dziedzinie braku ekologii. Wszystko dlatego, że zamiast zajmować się poważnymi sprawami knują tylko i tak naprawdę zajmują się polityką, spychając najważniejsze sprawy na koniec – powiedział nam jeden z mieszkańców.

Co ciekawe, w rządzącej miastem Koalicji Obywatelskiej znajdują się osoby, które rzekomo stoją murem za przyrodą i ekologią. Tymczasem w tak ważnych sytuacjach zawsze chowają głowę w piasek i nie wychylają się, prawdopodobnie dlatego, że nie chcą narazić się swoim mocodawcom.

Podobna sytuacja miała miejsce gdy ogłoszono, że w Parku Poetów będą wycinane drzewa, aby zbudować obiekt który ma posłużyć leczeniu.