Były marszałek lubuski Marcin Jabłoński prawomocnie skazany. Za spowodowanie wypadku na S3

Nie było wątpliwości. Były marszałek woj. lubuskiego został prawomocnie skazany za wykroczenie drogowe. Sąd Okręgowy w Zielonej Górze uznał, że przyczynił się on do spowodowania kolizji na trasie S3. Utrzymał grzywnę, ale skrócił czas obwiązywania zakazu prowadzenia pojazdów z półtora roku do roku.

Nieprawomocny wyrok w tej sprawie zapadł 8 grudnia ub. roku przed VI Zamiejscowym Wydz. Karnym Sądu Rejonowego w Świebodzinie, który mieści się w Sulechowie. Wówczas Marcina Jabłońskiego uznano winnym popełnienia wykroczenia drogowego i sąd skazał go na 4 tys. zł grzywny, pokrycie 500 zł kosztów sądowych i nałożył półtoraroczny zakaz prowadzenia pojazdów. Były marszałek lubuski odwołał się od tego wyroku.

We wtorek apelację rozpatrzył sędzia sądu okręgowego w Zielonej Górze Bogumił Hoszowski. Jak powiedział Hoszowski, nie ma wątpliwości co do tego, że obwiniony przyczynił się do spowodowania kolizji, ale według sądu nie tylko on do niej doprowadził.

– Sąd pierwszej instancji, wymierzając karę, szczególnie w zakresie okresu zakazu prowadzenia pojazdów, błędnie przyjął, że obwiniony był karany za wykroczenia drogowe, gdyż w chwili ogłaszania wyroku te kary były zatarte. Dlatego też w wydanym dzisiaj wyroku został skrócony o pół roku czas obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów – powiedział Hoszowski.

Zajmujące się kolizją policjantki zatrzymały ówczesnemu marszałkowi lubuskiemu prawo jazdy i skierowały wniosek o ukaranie go do sądu, gdyż nie przyjął on mandatu. Po nagłośnieniu sprawy samorządowiec spotkał się z falą krytyki.

11 lipca ub. roku Marcin J., będący także radnym wojewódzkim, poinformował o rezygnacji ze stanowiska marszałka. Sejmik lubuski 18 sierpnia 2025 r. przyjął jego dymisję i wybrał na nowego marszałka Sebastiana Ciemnoczołowskiego, który był wcześniej wicemarszałkiem woj. lubuskiego.