Agresja wobec ucznia, nauczyciel pod wpływem alkoholu, a dyrekcja próbuje tuszować aferę!
Alkohol, przemoc, agresja wobec ucznia i próba ukrywania informacji. Podejrzenie prowadzenia lekcji przez nauczyciela, który miał być po spożyciu alkoholu. Do takiej sytuacji miało wczoraj dojść w Zespole Szkół Mistrzostwa Sportowego w Zielonej Górze. Tymczasem dyrekcja zamiast wyjaśnić sprawę, próbuje zamknąć usta nauczycielom i zamiata wszystko „pod dywan”.
Patologia – to najdelikatniejsze słowo, które ciśnie się w tej sytuacji na usta. Nie dość, że doszło do skandalu, to jeszcze próbuje się tuszować cały temat, tak aby nic nie wyszło na zewnątrz. Tymczasem nauczyciele i poinformowani rodzice zaczynają „sypać”. Nie chcą, aby ich dzieci straciły poczucie bezpieczeństwa, po skandalicznym wydarzeniu.
Jak donoszą informatorzy, wczoraj od nauczyciela muzyki podczas lekcji czuć było wyraźną woń alkoholu. Pedagog był nerwowy i miał straszyć jednego z uczniów, że wyrzuci jego telefon przez okno. Miał wyzywać ucznia, a następnie miało też dojść do rękoczynów. Jak relacjonują nam świadkowie, nauczyciel miał w pewnym momencie wpaść w szał i dopuścił się nawet naruszenia nietykalności cielesnej ucznia.
O sprawie została powiadomiona dyrekcja. Wydawało się, że natychmiast zostaną podjęte działania. I zostały. Tyle, że w celu schowania całej afery głęboko pod dywan. Zagrożono też nauczycielom i zakazano dyskutować o tej sprawie. Mimo że sprawa jest bardzo poważna, to szkoła milczy. Nie wiadomo czy zawiadomiono policję, mimo że zachodzi poważna przesłanka do popełnienia przestępstwa przez funkcjonariusza publicznego. Warto w tym momencie przypomnieć, że tuszowanie sprawy jest również przestępstwem, a nawet może być potraktowane jako współudział w procederze.
Jak udało nam się dowiedzieć, istnieje nagranie całej sytuacji pokazujące agresję wobec uczniów.
To kolejna patologiczna sytuacja w szkołach miejskich od momentu, gdy władze w mieście przejęła koalicja obywatelska. Zespół Szkół Mistrzostwa Sportowego nie ma w ostatnim czasie najlepsze passy. Urzędnicy miejscy wskazywali już jakiś czas temu, że mają plan na zmianę dyrekcji szkoły, ale jak na razie nic w tej sprawie się nie wydarzyło.
Poniżej prezentujemy skany informacji jakie umieszczono na dzienniku szkolnym. Publikujemy je z dziennikarskiego obowiązku, mając na celu ochronę małoletnich przed oprawcami. Treść wyraźnie wskazuje na chęć tuszowania sprawy już na wstępnym jej etapie.


