Pabierowski ugina się pod presją! Kubicki: przedszkola uratowane

Kilka dni krytyki mieszkańców sprawiły, że Marcin Pabierowski i jego świta wycofała się z antyspołecznego zamykania przedszkoli. Mieszkańcom próbowano wmówić, że to jakaś mityczna optymalizacja. „Nikt nie dał się jednak zmanipulować tej platformerskiej nowomowie i bezczelnym kłamstwom” – słyszymy od zielonogórzan.

Informację podał jako pierwszy na portalu społecznościowym były prezydent Janusz Kubicki. Przypomnijmy, że kilka dni temu miasto obiegła informacja o zablokowaniu naboru w pięciu przedszkolach. Nauczyciele mieli trafić na bruk, a dzieci miały zostać przeniesione do innych placówek. To wywołało awanturę. Rodzice zaczęli protestować.

Wielu mieszkańców zastanwiało się co dalej z ich dziećmi. Miasto mówiło z kolei o niżu demograficznym i braku środków. Tymczasem jak się okazało w 2023 roku, czyli w roczniku, kóry ma trafić do przedszkoli od września urodziło się około 1500 dzieci. To więcej niż wyjdzie w tym roku z przedszkoli. Pytanie więc, gdzie podziały się te dzieci i czy miasto po prostu nie manipuluje, chcąc pociąć koszty kosztem, rodziców, dzieci i nauczycieli.