Nie ma pieniędzy na amfiteatr! Miała być przebudowa, ale nic z tego. Miasto nie dostanie funduszy
Zielona Góra nie dostanie pieniędzy na przebudowanie amfiteatru. Jak udało nam się ustalić, miasto nie otrzyma dofinansowania na ten cel. To kolejna strata pieniędzy budżetowych, które miały trafić na inwestycje w mieście. Chodzi o ponad 30 mln złotych. To już dramat…
Wydawało się, że ta inwestycja zostanie zrealizowana najszybciej i z rozmachem. Takie przynajmniej były przedwyborcze zapowiedzi Marcina Pabierowskiego, który składał liczne deklaracje przed wyborami.
Niestety wydaje się, że z amfiteatrem będzie tak samo jak z podwyżkami cen za śmieci, czyli po wyborach zupełnie zmieniono stanowisko.
Tyle tylko, że rewitalizacja amfiteatru wraz z odnowieniem sceny, siedzeniami dla publiczności i zbudowaniem zadaszenia miała obecnym władzom Zielonej Góry dać impuls do walkę o kolejną kadencję. Przebudowa amfiteatru mogła bowiem potrwać nawet 3 lata, więc na rok przed wyborami można by się pochwalić sukcesem na miarę światłych umysłów Platformy Obywatelskiej.
Nic z tego jednak nie będzie. Pieniądze, które miały zostać pozyskane z funduszy unijnych nie trafią na ten cel. Zielonogórzanie nie będą więc mogli odwiedzać odnowionego amfiteatru, a jeden z zielonogórskich radnych z Wilkanowa (gmina Świdnica) nie wystąpi na deskach nowej sceny.
Nie wiadomo dlaczego projekt nie znalazł uznania u decydentów. Nie wiemy czy powodem braku dofinansowania jest po prostu brak pieniędzy, czy może słaba pozycja polityczna władz Zielonej Góry, która w platformerskim rozdaniu jest dziś raczej na obrzeżach polityki, z małymi szansami na awans…